Home Tags Posts tagged with "druk 3D w bibliotece"
Tag:

druk 3D w bibliotece

druk 3D w bibliotece

Biblioteka w wielu miejscach pełni funkcje centrum kultury, które może stać się centrum innowacji. Miejscem, gdzie młodzież, ma szanse realizować swoje pasje i zaznajomić się z nowymi technologiami. Do takich nowych technologii zalicza się druk 3D. Jest coraz bardziej dostępny poprzez bardzo proste w obsłudze drukarki 3D.

Historia druku 3D

Historia druku rozpoczyna się w 1971 roku. To właśnie wtedy trwały prace nad koncepcją druku 3D, która dała początek technologii SLS (selectve laser sintering – selektywne spiekanie laserem) – wykorzystywanej obecnie w druku. Za jej wynalazcę uznaje się Charles Hull. W 1984 roku stworzył pierwszą oficjalną metodę drukowania przestrzennego, czyli stereolitografię (SLA) oraz jako pierwszy założył firmę produkującą drukarki 3D.

Technologia SLA polega na polimeryzacji (fotoutwardzaniu) ciekłej żywicy wiązką lasera. Żywica znajduje się w zbiorniku, do którego zanurza się platforma (stół roboczy). Do zbiornika również przywiera się pierwsza warstwa utwardzonej żywicy, będąca podstawą drukowanego modelu. Brzmi skomplikowanie? Nic bardziej mylnego! Świat oszalał na punkcie druku 3D dużo później. Był to rok 2013, a może nawet 2014. 

druk 3D w bibliotecedruk 3D w bibliotece

Drukarki 3D w Polsce

Miałam przyjemność osobiście uczestniczyć w konferencji BETT w Londynie. Odbywają się tam największe targi edukacyjne. Oczywiście mnie najbardziej zainteresował druk 3D.  Powoli i w Polsce zaczęły się też pojawiać drukarki na konferencjach edukacyjnych. Zaowocowało to wieloma pomysłami na wykorzystanie druku 3D w edukacji.

Mówiąc o produkcji drukarek 3D w Polsce, przede wszystkim należy wspomnieć o dwóch firmach: Zmorph i Skriware. Pierwsza z nich produkuje nie tylko drukarkę, ale „kombajn”, który po wymianie głowicy, może wycinać laserem czy frezować w drewnie. Dla smakoszy oferuje nawet druk z czekolady.

Skriware to firma, która połączyła druk z programowaniem, oferując roboty wydrukowane na ich drukarkach, oraz możliwość drukowania zastępczych części na drukarce 3D.

Tworzenie modeli do druku 3D

Odpowiedni program

Żeby powstał druk, najpierw musi powstać projekt w modelu przestrzennym. Do tego preferuję oprogramowanie thinkercard. Jest ono produktem firmy Autocad, która od lat dostarcza profesjonalne oprogramowanie do projektowania. Thinkercard ma przyjemny i intuicyjny interfejs wraz z gotowymi już modelami do wykorzystania. Przy tym oprogramowanie jest darmowe i dostępne online.

Drugi program, który posiada każdy użytkownik Windowsa 10 to Paint 3D. Oprócz tworzenia modeli program przy użyciu kamery pozwala osadzić ten model w rzeczywistym świecie. Jest to bardzo dobry dodatek szczególnie dla osób, które nie potrafią sobie wyobrazić wyglądu projektu na żywo, poza komputerem.

Kiedy już zrobimy model 3D to, żeby go wydrukować, musimy przygotować plik gcode – swojego rodzaju zaszyty kod zrozumiały dla drukarki. W tym pliku znajdują się następujące informacje:

  • temperatura, do jakiej podgrzewamy filament, z którego będziemy drukować,
  • grubość warstwy,
  • informacje o tym, czy są podpory,
  • oraz inne specyficzne informacje związane z wydrukiem.
    druk 3D w bibliotecedruk 3D w bibliotecedruk 3D w bibliotece

Niestety wyżej wymienione programy nie przygotowują tego specjalnego kodu, ale za to mają możliwość zapisu do pliku .STL, który jest podstawą dla kolejnych programów typu slicer.

Slicer to program, który dzieli nasz projekt na warstwy i generuje plik gcode. Każdy producent podobnych programów stara się dostarczyć do swojej drukarki własny slicer, ponieważ to daje gwarancję, że drukarka dokona idealnego wydruku na podstawie przygotowanego pliku gcode. Program, na który warto zwrócić uwagę to slicer cura. On może przygotować dla wielu modeli na rynku plik zrozumiany przez drukarkę.

Odpowiedni filament

Przygotowując plik gcode, trzeba zdecydować się na filament, materiał, z jakiego ten druk będzie wykonany. Plik gcode taką informację zawiera. Drukarki, które drukują poprzez podgrzewanie filamentu i nakładanie kolejnych warstw, drukują w technologii FDM (Fused Deposition Modeling). FDM jest nazywana potocznie „drukiem 3D z plastiku”. Technologia ta wykorzystuje termoplasty, czyli tworzywa sztuczne, do formowania geometrii w wysokich temperaturach. Modele drukowane w tej technologii powstają poprzez nakładanie kolejnych warstw półpłynnego materiału, który jest wytłaczany z podgrzewanej dyszy. W FDMie wykorzystywany materiał może również wymagać podgrzewanego stołu – ABS.

Podczas wydruku z tego filamentu, poleca się, żeby drukarka była zabudowana i zamknięta, ponieważ materiał może wydzielać szkodliwe opary. Każdy filament powinien mieć oznaczenia do jakiej temperatury jest podgrzewany. Jest to bardzo ważne, żeby dysza, przez którą jest on przepychany, nie uległa zatkaniu. W przypadku ABS jest to temperatura 240-260°C,  a stół może się rozgrzać do temperatury 80-110°C. Dlatego pod czas zajęć prowadzonych dla dzieci drukarka powinna być umieszczona w takim miejscu, żeby nie miały do niej dostępu.

Kolejny rodzaj filamentu to PLA, on również jest podgrzewany, ale do mniejszych temperatur (180-220°C). Nie wymaga podgrzewanego stołu, dlatego stał się najbardziej popularnym filamentem. Jest za to mniej wytrzymały w stosunku do ABS.

Można również drukować z filamentu, który jest podobnym tworzywem, z jakiego wytwarza się plastikowe butelki i po otrzymaniu odpowiednich certyfikatów może mieć kontakt z żywnością – PETG. 

druk 3D w bibliotece
druk 3D w bibliotece

Czy druk 3D jest obecny w naszym życiu?

Oczywiście, że tak, ale gdzie?

W tej chwili prototypy projektów drukuje się głównie w formie 3D, ponieważ każde biuro projektowe może posiadać swoją drukarkę. Bardzo popularne jest prototypowanie biżuterii. Tutaj do wydruku używa się technologii SLA,  która pozwala na zachowanie szczególików. W tej branży technologia FDM sprawdzi się zdecydowanie gorzej. Bardzo mocno rozwija się druk w medycynie czy protetyce. Drukowane są już nawet domy, czy części do motocykli (Delta WASP INDUSTRIAL).

druk 3D w bibliotece
druk 3D w bibliotece

Jak można wykorzystać drukarkę 3D w bibliotece?

Chcę się z Państwem podzielić kilkoma pomysłami na zajęcia z druku 3D w bibliotece:

  • Projektowanie i wydruk spersonalizowanych zakładek do książek.
  • Modelowanie i wydruk pionków, postaci do własnej gry planszowej, która powstaje na podstawie książki.
  • Projektowanie i drukowanie okolicznościowych ozdób, np. ozdoby świąteczne, z okazji dnia bibliotekarza.
  • Modelowanie prototypów do innowacyjnych projektów, które wymyślają uczestnicy warsztatów z druku 3D.
0 comment
0 FacebookEmail
Druk 3D w bibliotece

Druk 3D jest coraz bardziej powszechny i coraz częściej wkracza do naszego życia. Technologia ta używana jest równie w bibliotekach, uczeniach, firmach, ale także swoje zastosowanie znajduje w innych działach. Myślę, że każdy chciałby usłyszeć od swojego partnera pytanie w niedzielę z rana: “W jakim kształcie chcesz zjeść naleśniki na śniadanie?” A potem zjeść takie — wydrukowane na drukarce 3D. Pewnie każdy również chciałby wydrukować fikuśną formę z czekolady do deseru. Jest to technologia przyszłości: domy drukowane w jeden dzień czy organy wewnętrzne człowieka z witaminy B12. To tylko początek tego, co może nas czekać w przyszłości. A jak można zastosować druk 3D w bibliotece?

 

Druk 3D w bibliotece w Tczewie

Miałam okazję poprowadzić warsztaty z druku 3D w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Tczewie. Pierwszą część zajęć poświeciliśmy teorii, a kolejną — zajęciom praktycznym. Omówiliśmy historię druku 3D, a później przeliśmy do budowy drukarki oraz używanego oprogramowania i materiałów. Część teoretyczna pozwoliła usystematyzować wiedzę. Niektórzy uczestnicy dowiedzieli się czegoś nowego, inni zaś uzupełnili wiadomości. W trakcie prezentacji uczestnicy zdobywali punkty za udzielenie poprawnych odpowiedzi na pytania z ciekawostką. Najbardziej aktywni słuchacze otrzymali na końcu warsztatów nagrodę.

Druk 3D w biblioteceDruk 3D w biblioteceDruk 3D w biblioteceDruk 3D w bibliotece2

Nie taki straszny diabeł jak go malują, czyli modelowanie dla każdego 

Początki w praktycznym projektowaniu druku 3D są najtrudniejsze, natomiast uczestnicy warsztatów świetnie sobie poradzili. Zaznajomiliśmy się wspólnie z interfejsem programu, a później przygotowaliśmy zakładki do książki. Każdy z uczestników otrzymał zakładkę z literą swojego imienia. Kolejnym krokiem było wykonanie bardziej skomplikowanego obiektu — płatka śniegu. Śmiało mogę stwierdzić, że każda śnieżynka była jedyna w swoim rodzaju.

Po przećwiczeniu  modelowania, przygotowania do druku przeszliśmy do zadania kreatywnego. Grupę podzieliłam na dwusoosbowe zespoły. Reprezentant każdego zespołu losował kategorie i cechy charakterystyczne obiektu, jak na przykład filiżanka w stylu gotyckim z okularami. Tak powstały trochę śmieszne, wykraczające poza nasza wyobraźnie obiekty. Przysporzyło nam to dużo zabawy, ale zmusiło grupę do zadawania pytań i szukania odpowiedzi w internecie. Uczestnicy wyszukiwali wiadomości zarówno dotyczące wyglądu danego produktu, cech charakterystycznych obiektu, jak i nowe, jeszcze niepoznane funkcję programu. 

Druk 3D w biblioteceDruk 3D w biblioteceDruk 3D w biblioteceDruk 3D w bibliotece

Zastosowanie druku 3D w bibliotece

Finalnym punktem szkolenia była dyskusja z uczestnikami warsztatu na temat wykorzystania druku 3D w bibliotece. Kto będzie wiedział lepiej niż oni sami jak wykorzystać tę nową technologię w swojej placówce? Myśleliśmy o zrobieniu zarówno gadżetów do biblioteki takich jak breloczków z logiem, postaci do gier planszowych, biżuterię nie tylko dla małych dziewczynek, ale też dla kobiet. Rozmawialiśmy o wydruku rzeczy, które nie istnieją w życiu realnym, między innymi złoty znicz lub różdżka z Harry’ego Pottera.

Mamy nadzieję, że szkolenie rozwiało wątpliwości co do druku 3D w bibliotece. Uczestnicy usłyszeli odpowiedzi na nurtujące ich pytania i zostali wprowadzeni w fascynujący świat druku przestrzennego. Wystarczy pomysł, odpowiedni model i już można stworzyć coś fizycznego — dużego czy małego, pięknego lub śmiesznego. Drukarka 3D może wspierać codzienną pracę i dobrze służyć przy odkrywaniu jej nowych możliwości.

Druk 3D w biblioteceDruk 3D w biblioteceDruk 3D w biblioteceDruk 3D w biblioteceDruk 3D w bibliotece2
0 comment
0 FacebookEmail

[mc4wp_form id=”896″]