Home Tags Posts tagged with "edukacja regionalna"
Tag:

edukacja regionalna

Jerzy Kossak - Cud nad Wisłą

To działo się 100 lat temu, w 1920 roku. Zwycięstwo strony polskiej radykalnie zmieniło losy wojny, pozwoliło zachować niepodległość Rzeczypospolitej i przekreśliło radzieckie plany ofensywy na Europę Zachodnią. Utrwalamy historię, aby nie zapomnieć o jej bohaterach. Tworzymy gry patriotyczne, aby wywołać w młodych pokoleniach tak samo silne uczucie szacunku do Ojczyzny.

Niepodległa na Fali

Niepodległa na FaliGra dla Domu Kultury Stare Babice powstała na podstawie niezwykłej, poruszającej historii. Telegrafiści ze Starych Babic nadawali Biblię, aby zagłuszyć Rosjan. Z powodu ich działań w Starych Babicach powstała później Radiostacja Transatlantycka. Głównym pomysłodawcą projektu jest specjalista ds. historycznych DK Stare Babice, pan Jarosław Chrapek. Ze strony Good Games tworzeniem gry zajął się Wojciech Kloc. Zafascynowała go postać ppłk Jana Kowalewskiego, który przyczynił się do sukcesu „Cudu nad Wisłą”. Złamał on szyfry Armii Czerwonej dzięki przeczytanej w dzieciństwie noweli Złoty żuk – Edgara Allana Poego i niespodziewanemu przedmiotowi, jakim był grzebień…

niepodległa na faliTrasa gry prowadzi od Urzędu Gminy, przez cmentarz, aż do wspomnianej Transatlantyckiej Radiotelegraficznej Centrali Nadawczej.

Trwa wojna polsko- bolszewicka. Bolszewicy podchodzą pod Warszawę. Nieprzyjaciel, jego naukowcy  wykryli lukę  między światami równoległymi i próbują wykorzystać zdobywaną wiedzę , by przełamać obronę Polaków. Czy pomożesz swoim przodkom swoją wiedzą i umiejętnościami i przyczynisz się do powtórzenia sukcesu Wiktorii roku 1920  – wygrania Bitwy Warszawskie? Czy podejmiesz się tej misji?

Gra będzie dostępna od 20 września do 20 października 2020.

Relacja Wojciecha Kloca z tworzenia gry: https://goodgames.pl/aktualnosci/niepodlegla-na-fali-w-starych-babicach/

Echa Victorii… 350 km dalej

Echa Victorii 1920Jest sierpień, 1920 roku. Rzeczpospolita jeszcze nie okrzepła, jednak już czeka ją ogromne wyzwanie. Wojna. Ledwo odzyskana niepodległość jest zagrożona przez nadciągającego ze wschodu wroga. Cały kraj jednoczy się w wysiłku. Choć Wielkopolska znajduje się w trudnej sytuacji gospodarczej, wśród mieszkańców wsi panuje powszechna zgoda – trzeba walczyć i każdy powinien tę walkę wspierać tak, jak może.

Gra odbywa się na terenie małej miejscowości Chludowo, niedaleko Poznania. Gracze wcielają się w postaci dziennikarzy z Dziennika Poznańskiego. Ich marzeniem jest wziąć udał w walce w formie korespondentów wojennych. Tymczasem zbierają fundusze i zapasy dla oddziału zwerbowanych z Wielkopolski żołnierzy. Będzie to dla nich szansa, aby dostarczyć je osobiście na front i sporządzić tam relację, na którą czekają rodziny żołnierzy.

echa victoriiProjekt „Echa Victorii…350 km dalej” jest realizowany przez Good Games i Centrum Kultury i Biblioteka Publiczna Gminy Suchy Las. W grze wykorzystano materiały prasowe z „Dziennika Poznańskiego”, „Orędownika Powiatu Wschodnio – Poznańskiego” oraz „Kuriera Poznańskiego” z 1920 roku a także fotografie ze zbiorów Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie. Partnerami projektu są: Fundacja Lotto im. Haliny Konopackiej oraz Stowarzyszenie Artystyczne „Twórczość bez granic”.

Gra będzie dostępna od 25 września do końca wakacji 2021 roku.

0 comment
0 FacebookEmail

“Edukacja regionalna”? “Ochrona dziedzictwa lokalnego”? Brzmi znajomo? A może straszno i nudno? Czy dostrzegasz wartość w tym, by prowadzić działania edukacyjne związane z dziedzictwem, które Cię otacza? A jeśli tak, to czy zastanawiałeś się kiedyś, jak się do tego zabrać?

Między innymi na te pytania szukali odpowiedzi kreatywne bibliotekarki i bibliotekarze z przepięknego miasta… Naszpikowanego ręcz tym, o co możemy nazwać dziedzictwem lokalnym, czyli zabytkami, ciekawymi historiami, legendami (nie tylko tą o Smoku Wawelskim)… Mowa tu oczywiście o dawnej stolicy Polski – Krakowie. 

Od ochrony dziedzictwa do gry w edukacji regionalnej

Na początku naszego spotkania, wspólnie doszliśmy do wniosku, że edukacja regionalna i ochrona dziedzictwa lokalnego to pojęcia przenikające się wzajemnie oraz nierozerwalnie ze sobą związane. Można przecież wspaniale zrewitalizować całą krakowską starówkę, chroniąc w ten sposób dziedzictwo lokalne. Tylko co z tego, jeśli w żaden sposób nie pokażemy związanej z nią bogatej historii i będą to dla nas tylko milczące mury? 

Całkowita i pełna ochrona dziedzictwa lokalnego polega przede wszystkim na utrwalaniu wartości na stałe w świadomości ludzi, co wiąże się bezpośrednio z edukacją regionalną.

Pytanie jak te wartości w sercach i umysłach ludzi zachować i pielęgnować? Jaka forma może zapewnić nam optymalne przekazywanie informacji o naszym lokalnym dziedzictwie i dlaczego to właśnie gra?

Edukacja regionalna i gry

edukacja regionalna, gry i ochrona dziedzictwa lokalnego

Według autora wielkiego dzieła zatytułowanego “Homo Ludens” Johana Huizingi, gra to dobrowolna aktywność, którą świadomie oddzielamy od „zwyczajnego” świata jako „mniej poważną”, a jednocześnie absorbującą gracza w sposób intensywny i całkowity.  Wyobraźcie to sobie? Ktoś chce się uczyć dobrowolnie, będąc w to intensywnie i całkowicie zaangażowanym? Nic tylko robić gry edukacyjne.  

W ostatnim czasie swoistego rodzaju renesans przechodzą gry planszowe. Setki, a nawet tysiące osób uczestniczą w spotkaniach i konwentach planszówkowych. Niezmiennie młodzież i dorosłych pochłania gra na komputerze lub konsoli. Ludzie od stuleci uwielbiają wszelkiego rodzaju gry. W dzisiejszym świecie ta “miłość” zdaje się przeżywać rozkwit. Dlaczego? 

Dlaczego gry?

Może dlatego, że za pomocą fabuły gry przenoszą graczy w zupełnie inny świat, w którym panują konkretne i jasne reguły? Do świata, w którym dobro walczy ze złem, do świata bohaterów i autorytetów, które nie są na co dzień obalane…  Czy nie za takim światem wielu z nas tęskni? 

A może dlatego, że można z tego świata wyjść wygranym lub przegranym? W zależności od słuszności podjętych przez siebie decyzji lub podjętych działań, a nie na przykład od znajomości lub zrządzenia losu?

Z pewnością! Ponadto gra niesie za sobą także ogromny ładunek emocji związanych z rywalizacją. A także z chęcią rozwiązania tajemnicy, zagadki – radości z odniesionych sukcesów i rozgoryczenia z poniesionych porażek. 

Kryje w sobie też coś bardzo ważnego, do czego większość z nas dąży – interakcji i kontaktu z drugim człowiekiem. Czy to w postaci bohatera, z którym się utożsamia gracz czy jego rywali lub kompanów.

Gry a dziedzictwo lokalne

edukacja regionalna, gry i ochrona dziedzictwa lokalnegoMożna zatem zaryzykować twierdzenie, że rosnąca popularność gier, a także stosowania w rozmaitych przestrzeniach naszego życia gamifikacji, wynika również z tęsknoty ludzi za wartościami takimi jak na przykład autorytety, relacje, moralność, prawda. Chcemy ich w czystej postaci dotykać nie tylko w książkach i filmach, w których jesteśmy odbiorcami, ale i w grze, w której… decydujemy i jesteśmy głównymi bohaterami tej opowieści. 

W związku z tym wszystko, co prezentuje dla nas i dla przyszłych pokoleń konkretną wartość – a właśnie tym jest dziedzictwo lokalne – możemy podać w formie gry. Być może miejskiej, planszowej, karcianej… To zależy już tylko od naszej wyobraźni i chęci. 

Skąd czerpać pomysły?

edukacja regionalna, gry i ochrona dziedzictwa lokalnegoByć może to będzie historia niesamowitego człowieka, związanego z naszym regionem, która w grze stanie się głównym bohaterem, z którym będą utożsamiać się jej uczestnicy. W innej grze będzie to  miejsce, które nierozerwalnie związało się z uniwersalnymi wartościami jak np. Wolność – Nową Hutą. Na taki pomysł wpadli zresztą uczestnicy szkolenia i mam nadzieję, że uda się zrobić grę o Nowej Hucie. Ona zaangażuje graczy w sposób intensywny i całkowity i dzięki niej poznają tę niezwykłą historię.

Mam też nadzieję, że uda się przeprowadzić grę dotyczącą krakowskich legend. Dzięki niej dzieci poznają ciekawe legendy związane z ich regionem. Jak to w każdej wspaniałej historii  bywa – zły smok ostatecznie zostanie pokonany…

 

0 comment
0 FacebookEmail

[mc4wp_form id=”896″]