Home Tags Posts tagged with "gra miejska"
Tag:

gra miejska

Legenda kozielska

„Dawno, dawno temu, jak głosi legenda kozielska, w rozlewiskach rzeki Odry otoczonych bagnami, nieopodal miasteczka  stał potężny, ponury zamek. Władali nim trzej bracia Kozłowie. Zwano ich tak nie przypadkiem, albowiem wygląd ich, a zwłaszcza kształt głów i wąskich, spiczastych bród, upodabniał ich do kozłów. Chociaż byli rycerskiego rodu nie chlubili się żadnymi walecznymi czynami. Zajęcie ich było podłe, trudnili się grabieżą” (źródło: kedzierzynkozle.pl)

Tak zaczyna się legenda kozielska, która stała się podstawą mobilnej gry terenowej „Gra o Kozłach, czyli kędzierzyńsko-kozielska wyprawa w nieznane”. Ale od początku.

Warsztaty

Miejska Biblioteka w Kędzierzynie-Koźlu uzyskała wsparcie w ramach projektu „Młodzi kreatywni – interaktywni” dofinansowanego ze środków Narodowego Centrum Kultury w programie Kultura w sieci. Dzięki temu, bibliotekarze mogli zrealizować duży projekt skierowany do mieszkańców tego opolskiego miasta. A szczególnie do młodzieży, która miała okazję aktywnie wziąć w nim udział!

W sierpniu w bibliotece odbyły się warsztaty z trenerem Good Games, Arkadiuszem Łapką. Bibliotekarze i kilku młodych uczestników projektu poznali podstawy projektowania gier i obsługi aplikacji ActionTrack. Już po kilku dniach stworzyli wspólnie swoją pierwszą, testową grę mobilną: „Spacer po świecie”. Gracz przemierza w niej różne kraje i kontynenty, aby zebrać najlepsze przepisy dla swojego kuzyna Ponga, który w Chinach chce otworzyć restaurację z międzynarodowym menu.

Pierwszy sukces!

Gamifikacja legendy

Nadszedł więc czas na prawdziwe wyzwanie. Okazało się, że wszyscy uczestnicy projektu znają lokalną legendę o trzech braciach. Zgodnie stwierdzili, że jest ona idealną podstawą fabuły docelowej gry. Należało jednak wprowadzić w niej kilka małych modyfikacji.

I tak trzech rabusi zmieniło się w trzech niegrzecznych nastolatków, którzy nie kradną, jednak zdarza im się niegroźnie psocić. Postanawiają uciec przed konsekwencjami swoich wybryków do kozielskiej biblioteki.  Tutaj spotykają Małego Księcia, Piotrusia Pana i Pippi Långstrump. Wspólnie wyruszają w wyprawę po okolicy…

Podczas ich wędrówki gracze gry mobilnej mają szansę poznać historię miasta i jego zakamarki. Co najważniejsze, uczą się, że warto wybierać dobro i starać się być grzecznym.

Legenda kozielska graLegenda kozielska graLegenda kozielska graPlakat Gra o kozlach

Premiera gry odbyła się 2 października o godz. 13:00 przed kozielską biblioteką.

Kod QR z dostępem do gry:  QR Kędzierzyn Koźle

0 comment
0 FacebookEmail

Tajemnica biblioteki… na dworcu

Przepis na dobre wydarzenie dla dzieci? Połączenie nowoczesnej rozrywki i najpopularniejszych postaci z książek. Mobilna gra inspirowana serią “Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai” Martina Widmarka łączy obie te cechy, dlatego też nie dziwi nas sukces gry wśród młodych detektywów.

Początkiem stycznia w Filii 12 MBP we Wrocławiu (znajdującej się na Dworcu Głównym PKP) odbyła się kolejna gra miejska. Tym razem sięgnęliśmy po sprawdzony tytuł z listy dziecięcych bestsellerów. Gra mobilna “Tajemnica biblioteki” inspirowana serią “Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai” Martina Widmarka i Heleny Willis zgromadziła blisko 100 uczestników zabawy. Do stworzenia gry wykorzystana została aplikacja Action Track. Zrezygnowaliśmy z opcji namierzania GPS – w użyciu były jedynie kody QR, porozkładane w przestrzeni biblioteki.

Książka a scenariusz gry

Akcja znana z książki “Tajemnica biblioteki” Martina Widmarka stanowiła punkt wyjścia, lecz scenariusz został rozbudowany, a zakończenie zmienione.

Uczestnicy musieli drogą dedukcji dotrzeć do winnego, który zabrał książkę z biblioteki. Rozwiązanie zagadki nie było oczywiste, a rozgrywka nie należała do najprostszych. Poziom trudności został jednak dobrze wyważony. Z naszych obserwacji wynika,że dzieci skupiły się na zadaniu, wracały do świadków zdarzenia, robiły nawet notatki, aby samodzielnie rozwikłać zagadkę. Żaden młody detektyw nie zirytował się i nie zrezygnował ze “śledztwa”.

Atrakcyjności podczas mobilnych rozgrywek dodają zadania analogowe oraz przedmioty realne, działające na zasadzie scenografii, które nawiązywały do treści zadań. Podczas organizacji gier powinny zostać wykorzystane również książki – i to nie przypadkowe, lecz starannie dobrane, ciekawe, które aż chce się wypożyczyć. Pamiętajmy, że gra może stać się pierwszym kontaktem z książką od dłuższego czasu, więc nie straćmy okazji do tworzenia pozytywnych skojarzeń u potencjalnego czytelnika.

“Tajemnica biblioteki” od kuchni

Tajemnica bibliotekiFormuła gry pozwala na elastyczne dopasowywanie rozgrywki do przestrzeni biblioteki. W naszej bibliotece o dużej powierzchni (ponad 500m2) zależało nam na takim umiejscowieniu poszczególnych zadań, aby uczestnicy mogli zobaczyć nie tylko najbardziej atrakcyjne pomieszczenia, ale także całość zbiorów przeznaczonych dla młodych odbiorców.

Podczas sobotniej gry w bibliotece zrezygnowaliśmy z wcześniejszych zapisów. Zależało nam na luźnej formule dołączania, ograniczonej w czasie 2 godzin. Model ten świetnie się sprawdził, a chętni przybywali sukcesywnie w trakcie rozgrywki. Jest o tyle istotne, że gra promowana była nie tylko wśród naszych czytelników.

Gra “Tajemnica biblioteki” została oryginalnie stworzona i przeprowadzona przez Alinę Łysak, Joannę Gil i Katarzynę Wrotkowską. Organizatorem gry jest Miejska Biblioteka Publiczna we Wrocławiu we współpracy z Wydawnictwem Zakamarki Spółka z o.o. Do tej pory została ona kilkukrotnie wykorzystana w przestrzeni różnych filii oraz na zewnątrz, w przestrzeni miejskiej.

Gra mobilna w bibliotece – wady i zalety

Mamy doświadczenie w tworzeniu i przeprowadzaniu gier mobilnych zarówno na terenie biblioteki, jak i w przestrzeni miejskiej. Każde z tych rozwiązań ma swoje wady i zalety.

Gra w bibliotece z pewnością jest łatwiejsza do przeprowadzenia – nie wymaga tylu zaangażowanych pracowników jak podczas gry terenowej. Łatwiej jest pomóc uczestnikom na mniejszej, ograniczonej powierzchni i koordynować całe przedsięwzięcie. Na pewno jest to również opcja bezpieczna i komfortowa, niezależna od kaprysów pogody.

Nie do przecenienia jest promocja samej placówki. Uczestnicy gry mimochodem zwiedzają całą bibliotekę, wyrażają chęć zapisania się i wypożyczenia książki, a przede wszystkim – zapamiętują bibliotekę jako miejsce nowoczesne, przyjazne, kojarzące się z dobrą zabawą.

Rozgrywka w bibliotece nie pozwala jednak na swobodne wyjście poza zamknięte ściany, a co za tym idzie, na przykuwanie uwagi przypadkowych osób, znajdujących się poza lokalem. Dla wielu osób forma ta może być także mniej atrakcja, niż gra na ulicach miasta czy w parku. Niemniej, podobne wydarzenia stanowią świetny pomysł na ciekawą rozrywkę w bibliotece, zorganizowaną podczas chłodniejszych miesięcy w ciągu roku.

Joanna Szczygłowska

Miejska Biblioteka Publiczna we Wrocławiu

 

 

0 comment
0 FacebookEmail
gra miejska w szkole

W Kielcach odbyła się niedawno gra miejska stworzona w aplikacji  Action Track. Tym razem oddajemy głos nauczycielce, która stała za całym zamieszaniem. Pani Iwona była inicjatorką i pomysłodawczynią rozgrywki, namówiła na nią swoje otoczenie, zdobyła niezbędne środki i pilnowała przygotowań aż do samej premiery. Jej relacja jest najlepszym dowodem na to, że w szkole można projektować gry i ma to wielką wartość edukacyjną oraz integruje całe środowisko. Zapraszamy do lektury!

Gra na Niepodległą

Uczniowie ZSP w Radlinie (woj. świętokrzyskie) postanowili uczcić Stulecie Niepodległości Polski w dość oryginalny sposób. W czerwcu tego roku włączyliśmy się do Wieloletniego Programu NIEPODLEGŁA na lata 2017 – 2021, startując w konkursie MEN „Godność. Wolność. Niepodległość.”. Otrzymaliśmy dotację i mogliśmy wreszcie zrealizować innowacyjny pomysł mobilnej gry terenowej, który drzemał w zakamarkach umysłów nauczycielskich już od pewnego czasu. Oczywiście w realizacji pomogła nam firma szkoleniowa z Wrocławia Good Books. To dzięki wielkiemu zaangażowaniu ich szkoleniowców i pracowników powstało dzieło pt. „Piłsudski Go”.

gry miejskie w szkoleGra odbyła się w Kielcach 08.11.2018 r. W projekt zaangażowali się nawet rodzice, którzy ofiarnie podążali za swoimi pociechami aktywnie uczestnicząc w grze, wkręceni na maxa, jak to mówią uczniowie. Pochwałom nie było końca. Gra przyniosła wiele radości dzieciakom i nawet nie zauważyły, że przy okazji nauczyły się dużo o bardzo ważnym wydarzeniu historycznym w swojej Małej Ojczyźnie. Teraz każdy uczeń wie, jak miał na imię ulubiony koń marszałka i co przedstawia pomnik Czwórki Legionowej.

Są efekty!

Współpraca z firmą Good Books przyniosła wiele pozytywnych efektów. Przede wszystkim proces tworzenia fabuły gry pozwolił na rozbudzenie kreatywności uczniów, wyzwolił w nich chęć poszukiwania nowych doświadczeń, dając ogromną satysfakcję z wykonanej pracy pobudził wiarę we własne możliwości. Dzieciaki otworzyły się na nowe innowacyjne podejście do wiedzy, nie mówiąc już o frajdzie, jaką miały rozgrywając grę w mieście. Duch rywalizacji i samego Piłsudskiego krążył nad uczestnikami gry, zapewniając ogrom pozytywnych emocji, które jeszcze przez następnych kilka dni odbijały się echem po szkolnych korytarzach szkoły w Radlinie.

 

Iwona Gałkiewicz

0 comment
0 FacebookEmail
Reguła Meyera

20-ego października odbędzie się we Wrocławiu dochodzenie na wielką skalę. Tym razem bibliotekarze z MBP Wrocław zaprojektowali grę, której kanwą są poczytne kryminały Katarzyny Bondy.

Uczestnicy mobilnej gry miejskiej „Reguła Meyera” wcielą się w profilerów, którzy będą starali się rozwikłać zagadkę zabójstwa młodej dziennikarki. Zabójstwa niecodziennego, gdyż za uchem porzuconej w parku ofiary odnaleziono… runę hagalaz. Czy staroskandynawski znak jest najważniejszą poszlaką w śledztwie? Czy wystarczy by wytypować i ująć sprawców? Tego dowiemy się już w przyszły weekend.

Reguła MeyeraŻeby zagrać, wystarczy ściągnąć darmową aplikację Action Track na swój smartfon i włączyć w nim lokalizację. Na najlepszych profilerów czekają atrakcyjne nagrody:

  • czytnik e-booków inkBOOK Lumos
  • książki od wydawnictwa Muza
  • wejściówki do Exit19.pl
  • vouchery od szopi.pl

 

Gra, za którą stoją bibliotekarze z Miejskiej Biblioteki Publicznej we Wrocławiu to już kolejna kryminalna rozgrywka w stolicy Dolnego Śląska –  przypominamy, że cały czas można ściągnąć darmową grę z przygodami Eberharda Mocka, bohatera książek Marka Krajewskiego. W ofercie MBP są również gry dla dzieci („Zielony kapturek”), fanów sci-fi („Ksenobójcy” na podstawie „Gry Endera”) i wszystkich ceniących dobrą książkę i odkrywanie swojego miasta na nowo.

„Reguła Meyera” – mobilna gra miejska

Kiedy?

20.10.2018, 14:00-16:00

Gdzie?

ul. Reja 1 we Wrocławiu (pod filią nr 29)

 

 

0 comment
0 FacebookEmail
tradycyjna gra miejska

Tradycyjna gra miejska

19 września ponad dwudziestka bibliotekarek i bibliotekarzy z Łodzi i okolic spotkała się na szkoleniu “Jak stworzyć i przeprowadzić angażującą grę miejską w tradycyjnej formie?”. Spotkanie odbyło się w siedzibie Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej. Im. J. Piłsudskiego w Łodzi.

Tematem szkolenia były zyskujące na popularności gry miejskie. Zebrani mogli przekonać się, że coraz większa liczba festiwali, wydarzeń kulturalnych oprócz swojego stałego programu bardzo często wprowadza taki element jak tradycyjna gra miejska. Również coraz więcej instytucji kulturalnych decyduje się na ten rodzaj promocji swojej działalności.

Jak przygotować grę miejską?

Na szkoleniu poruszane były tematy definicji, historii, teraźniejszości gier miejskich. Zebrani poznali metody projektowania, przygotowania i organizacji gier miejskich. Dowiedzieli się jak ważna jest fabuła, skąd czerpać pomysły i dlaczego tak istotnym jest, aby gry miejskie przetestować zanim udostępni się je użytkownikom.

Ważnym elementem tworzenia gier miejskich jest burza mózgów, odpowiedni dobór miejsca, w którym gra będzie się odbywać, a także dobre przygotowanie logistyczne, w którym ważną rolę odgrywa scenariusz napisany w sposób jasny i przejrzysty. Uczestnicy dowiedzieli się też jak można promować grę miejską, jakie akcje marketingowe i promocyjne najlepiej służą zachęceniu uczestników do tego rodzaju aktywności. Poznali też narzędzia, które pozwalają na tworzenie ciekawych, inspirujących zadań, zagadek i fabuł.

Gry przyszłością bibliotek

Gry miejskie w bibliotekach to świetny sposób na promocję instytucji, promocję czytelnictwa i literatury, gdyż tematyka gier miejskich może być bardzo zróżnicowana. Gra może być oparta o jedną książkę, może zawierać w sobie fabułę rodem z baśni czy też powieści fantastyczno-naukowej. Może dotyczyć historii miasta czy dzielnicy, ale także może być tematycznie powiązana z biografią pisarza czy innej ważnej osobistości w historii. Uczestnicy przekonali się, że warto próbować tworzyć gry miejskie, gdyż są jednym z nowatorskich sposobów dotarcia do czytelników.

0 comment
0 FacebookEmail

Mobilna gra miejska w Wilanowie

by Kalina

Action Track dotarł do stolicy, czyli gra miejska w Wilanowie

7 września warszawski Wilanów zamienił się w kryminalną stolicę Polski. W Bibliotece Publicznej dzielnicy Wilanów odbyła się Mobilna Gra Miejska z gościnnym udziałem pisarza Wojciecha Chmielarza. Pasjonaci literatury kryminalnej i łowcy przygód mogli wcielić się w młodszego aspiranta, przed którym komisarz Mortka postawił duże wyzwanie.

Na najskuteczniejszych detektywów czekały nagrody ufundowane przez sponsorów. Wydawnictwa Czarne i Marginesy przygotowały nagrody książkowe, a biblioteka Wilanowska i Good Books oddały w ręce najlepszych graczy trzy czytniki e-booków inkBook Lumos. Zwieńczeniem gry był wieczór autorski z Wojciechem Chmielarzem – twórcą prozy, na której oparta była fabuła gry.

„Próba komisarza Mortki”

Śledztwo Prowadzone przez komisarza Mortkę utknęło w martwym punkcie. Główna podejrzana zapadła się pod ziemię. Pojawiają się niejasne tropy, które bardziej przeszkadzają w śledztwie niż je ułatwiają. Cierpliwość komisarza wystawiana jest na próbę przez sąsiadów, mieszkańców pewnego wilanowskiego osiedla.

Czy rozwikłanie kryminalnej zagadki z podwójnym dnem i uspokojenie zirytowanych mieszkańców osiedla było trudne? Sprawdźcie sami!

Wszyscy, którym nie udało się dotrzeć na grę w dniu premiery, mogą dalej z niej skorzystać. Gra pozostanie otwarta dla chętnych. Do uczestnictwa w grze potrzebna jest aplikacja Action Track i najlepiej wygodne obuwie, bo droga do celu jest wymagająca. ; ) Gra zaczyna się pod Urzędem Dzielnicy Wilanów m.st. Warszawy i prowadzi przez osiedla, które stanowiły inspirację dla Wojciecha Chmielarza (autor przyznał to w rozmowie z nami po grze).

Powodzenia!

0 comment
0 FacebookEmail

Gra mobilna w bibliotece

by Kalina

Marzy Ci się gra mobilna w Twojej bibliotece? Nie wiesz jak się za to zabrać? Z tego artykułu dowiesz się czym są gry mobilne, jak wygląda proces ich tworzenia i co trzeba zrobić, żeby wprowadzić rozgrywki do oferty bibliotecznej.

Co to jest gra mobilna? 

Gra mobilna na smartfony to tradycyjna gra terenowa (miejska), ale z wykorzystaniem lokalizacji GPS, map Googla i naszego telefonu. Gracz za pomocą aplikacji porusza się po trasie gry i wykonuje różne zadania – rozwiązuje zagadki, kręci filmy, robi zdjęcia i podejmuje decyzje wpływające na przebieg rozgrywki. Premiera takiej gry jest zawsze głośnym wydarzeniem, a później gra służy wszystkim użytkownikom biblioteki oraz przyciąga do niej tych, którzy jeszcze nie czują się jej częścią, zwłaszcza młodych ludzi z pokolenia Y, Z i Alfa.
Poniżej prezentujemy przykład naszej realizacji z Wrocławia. W projekt była zaangażowana Biblioteka Miejska we Wrocławiu, Wydawnictwo Znak i Biuro Promocji Wrocławia. Całość na swoim profilu FB pobłogosławił sam Marek Krajewski.

Jak się do tego zabrać?

Grę tworzy się za pomocą edytora gier Action Track. Najpierw przeprowadzamy szkolenie, podczas którego nasi fachowcy uczą jak obsługiwać oprogramowanie oraz tworzyć scenariusze do gier. Wiedza ta przydaje się nie tylko podczas tego projektu – będzie można ją wykorzystać np. podczas robienia spacerów tematycznych, innych gier, podchodów, a nawet… pisania własnych opowieści! Przecież tajniki tworzenia fabuł należą do warsztatu pisarza 🙂
Nasi eksperci są wybitnymi specjalistami od tworzenia larpów, gier miejskich, planszowych i karcianych, więc warto korzystać z ich ogromnego doświadczenia zanim samemu dołączy się do tego grona.
Po szkoleniach przychodzi czas na proces twórczy, czyli wspólną pracę nad grą. Przygotowujemy zadania, własne grafiki i testujemy swoje pomysły. Pierwsza rozgrywka jest zawsze większym wydarzeniem, ale w grać można także później, na co dzień.  Co więcej, dostęp do edytora gier zostaje w bibliotece na dwa lata, a zdobyta wiedza pozwala tworzyć kolejne gry – już samodzielnie.
W przypadku gry „Mock. Przeszłość powraca” – wszystkie prace jak i scenariusz przygotowali samodzielnie bibliotekarze.

Co oferujemy?

Nasza propozycja to licencja umożliwiająca dostęp do edytora gier Action Track, cykl szkoleń „Od opowieści do gry” oraz projekt pierwszej gry terenowej wraz z pomocą przy jej organizacji. Dlaczego Action Track? Bo naszym zdaniem jest to najlepsze oprogramowanie do gier miejskich. Za fińską technologią stoją rozwiązania edukacyjne, które czynią Finlandię liderem międzynarodowych testów sprawdzających wiedzę uczniów. Po co szkolenie? Żeby wyposażyć Was w arsenał narzędzi prawdziwego projektanta gier wyedukowanego przez ludzi, którzy mają na koncie znane i rozpoznawane tytuły. A dlaczego chcemy pomagać? Bo lubimy 🙂

Jak to wszystko sfinansować?

Napiszcie wniosek do jednego z programów dotacyjnych, pamiętając o jego celach, które są zawsze dokładnie opisane w regulaminie. Wnioskujcie o górną kwotę. Nie bójcie się tego – praca nad wnioskiem o mniejsze pieniądze wcale nie jest lżejsza. Oczywiście trzeba mieć wkład finansowy – jeśli go nie macie, piszcie w tej sprawie na [email protected]. Pomagamy taki wkład zdobyć.
Gra mobilna w bibliotece jest w Waszym zasięgu. Jeśli jesteście zainteresowani współpracą w tym zakresie, piszcie: [email protected] 

Materiały graficzne pochodzą kanału Youtube i profilu FB MBP Wrocław.

0 comment
0 FacebookEmail

    [mc4wp_form id=”896″]