Home Tags Posts tagged with "millenialsi"
Tag:

millenialsi

pokolenie millenialsów i pokolenie z w bibliotece

„OK Boomer!” Ten krótki zwrot wypowiedziany przez młodą posłankę nowozelandzkiego parlamentu do swojego starszego kolegi w zeszłym roku, stał się nie tylko hitem internetu, ale również symbolem pokoleniowej zmiany, która dokonuje się na naszych oczach. Pokolenie millenialsów i pokolenie Z – to właśnie na nich się skupimy w dzisiejszym artykule. Powstał on po szkoleniu dla bibliotekarzy, które zorganizowaliśmy pod koniec 2019 roku dla Miejskiej Biblioteki Publicznej w Szczecinie. 

Pokolenie millenialsów i pokolenie Z

Roszczeniowi millenialsi już od kilku lat rozpanoszyli się po rynku pracy. Ale pomimo apokaliptycznych wizji pracodawców, jeszcze nie udało im się rozmontować systemu. A w blokach startowych już czeka niewiadoma w postaci Pokolenia Z. Pokolenia, które ze smartfonem wychowuje się od narodzin. Które nie zna czasów przed internetowych i które w zupełnie nowy sposób patrzy na otaczającą ich rzeczywistość.

pokolenie z

Jak zachęcić takie osoby do korzystania z biblioteki? Jak z nimi pracować? Na co zwracać uwagę? To częste pytania, które padają w instytucjach kultury. Jako praktykujący millenials i osoba żywo zainteresowana współczesną popkulturą, miałem olbrzymią przyjemność przybliżyć uczestnikom szkolenia najważniejszych (i najfajniejszych!) kwestii związanych z pracą z młodszymi pokoleniami. I oczywiście, jak na prawdziwego millenialsa przystało, potraktowałem to jako świetną zabawę. 

Szkolenie dla bibliotekarzy

Od charakterystyki poszczególnych pokoleń, przez komunikację w internecie, aż po potrzeby i sposób pracy z nimi. Wszystkie te tematy miały przybliżyć uczestnikom i pomóc im w lepszym zrozumieniu zarówno Milenialsów, jak i Pokolenia Z.
Bibliotekarze w Szczecinie ćwiczyli tworzenie memów i korzystanie z gifów. Poznali proste tajniki robienie ciekawych i niebanalnych zdjęć książek. Bo przecież tego bibliotecznego bookstagrama trzeba jakoś zapełnić. A także planowali nową, przystosowaną do potrzeb młodego użytkownika bibliotekę. Bo przestrzeń jest ważna! Nawet bardzo. Tak samo jak szacunek. Olbrzymim problemem w nieustającym konflikcie pokoleń, jest brak zrozumienia, dlaczego młodsze pokolenia robią pewne oczywiste rzeczy inaczej (w domyśle gorzej). A nie do końca o to chodzi… inaczej nie zawsze znaczy gorzej. I to też jest ważne.

Inaczej nie znaczy gorzej!

Jeśli, więc pojawiają się u Was problemy z młodzieżą, lub młodymi dorosłymi i chcielibyście coś w tym kierunku zmienić, to dlaczego nie zacząć by właśnie od próby ich zrozumienia. Mam nadzieję, że dzięki temu szkoleniu nie tylko bibliotekarze będą lepiej rozumieć młodych, ale również młodzi zaczną lepiej rozumieć bibliotekarzy. No i może dzięki temu uda Wam się uniknąć otrzymania tytułu „OK Boomer”.

Jeśli chcesz zorganizować szkolenie na ten temat (lub inny) w swojej bibliotece – zadzwoń do nas, lub napisz na [email protected]
0 comment
0 FacebookEmail
pokolenia zetek i igreków, sroda śląska (3)

“Bibliotekarz na miarę wyzwań” to cykl szkoleń dla bibliotekarek i bibliotekarzy, którego częścią mieliśmy przyjemność się stać. Pokolenia Zetek i Igreków było tematem, który tym razem omawialiśmy.

Grudzień to specyficzny okres w branży szkoleniowej. Biblioteki piszą wnioski na nowy rok i jednocześnie przygotowują się do świąt. My natomiast w grudniu 2019 roku zbieraliśmy siły przed noworocznymi wyjazdami do najbardziej oddalonych zakątków kraju. Tym razem pojechaliśmy jednak bardzo blisko, do Środy Śląskiej, aby porozmawiać o młodych pokoleniach podczas szkolenia „Millenialsi oraz pokolenie 》Z《 w bibliotece. Techniki pracy, organizacja przestrzeni, budowanie oferty dla nowych pokoleń”.

Czym się różnią pokolenia Zetek i Igreków?

Bywa, że nowe pokolenia wydają nam się tak kompletnie odmienne od tego, co pamiętamy i dobrze znamy. Że kontakt z nimi przypomina badanie antropologiczne albo rozmowę z przedstawicielem pozaziemskiej cywilizacji. Na szczęście bibliotekarki, które brały udział w szkoleniu w Środzie Śląskiej, od początku wykazywały się dużą otwartością i ochotą do nauki. A trzeba przyznać, że zaczęłyśmy od dawki nie najłatwiejszej teorii z zakresu psychologii rozwojowej i socjologii. Miała ona na celu przypomnienie lub uświadomienie, z czym zmagają się współczesne nastolatki. Pozwoliła zobaczyć, jakie ważne zadania przed nimi stoją oraz czym różni się dojrzewanie w XXI wieku. Podpowiedziała, jak można scharakteryzować pokolenie „Z”.

pokolenia zetek i igreków, sroda śląska (3)pokolenia zetek i igreków, sroda śląska (3)pokolenia zetek i igreków, sroda śląska (3)

Na szczęście młode pokolenia to także miłośnicy gier i grywalizacji. Więc my również mogłyśmy odpocząć przy grach mobilnych i zabawie przygotowującej do ćwiczenia pozbawionej uprzedzeń, otwartej i empatycznej komunikacji. Podczas każdego szkolenia pojawia się hasło lub wątek, które najlepiej zostaje w pamięci i staje się swoistym podsumowaniem spotkania. Tym razem była to “symboliczna starucha”.  Może to brzmieć enigmatycznie, był to jednak wyraźny dowód na to, że uczestniczkom szkolenia nieobce są podejścia antropologiczne. Takie podejścia mogą ułatwić nam zrozumienie sytuacji, w której znajdują się obecnie bibliotekarze i bibliotekarki pracujący z młodymi. 😉

Jak komunikować się z pokoleniem „Z”?

Kluczową część szkolenia stanowiły informacje dotyczące tego, jak komunikować się z młodymi. To z kolei pomogło zastanowić się, jak powinny być urządzone biblioteki, aby przedstawiciele młodych pokoleń chętniej je odwiedzali. Rozmawiałyśmy o tym, czego młodzi szukają i jaką ofertę mogą uznać za atrakcyjną. Nie zabrakło oczywiście przykładów dobrych praktyk z polskich i zagranicznych bibliotek i pomysłów na działania. A wszystko to w zdecydowanie świątecznej, ciepłej atmosferze. Dziękujemy za zaproszenie na wigilijne spotkanie i do zobaczenia!

Polecamy zorganizowanie kursu szkoleniowego o tym, jak zrozumieć nastolatka: kursy dla bibliotekarzy.

pokolenia zetek i igreków, sroda śląska (3)pokolenia zetek i igreków, sroda śląska (3)pokolenia zetek i igreków, sroda śląska (3)
0 comment
0 FacebookEmail
Millenialsi oraz pokolenie „Z” w bibliotece

Odwiedziliśmy Bibliotekę Kraków ze szkoleniem „Millenialsi oraz pokolenie „Z” w bibliotece. Techniki pracy, organizacja przestrzeni, budowanie oferty dla nowych pokoleń”.

Szkolenie odbyło się w ramach projektu „Czas Bibliotekarzy”. Celem jest podniesienie kompetencji bibliotekarzy i bibliotekarek poprzez zdobycie nowych umiejętności i wiedzy. Celem nadrzędnym jest rozszerzenie i udoskonalenie jakości usług bibliotecznych oraz zwiększenie poziomu zadowolenia użytkowników. Czy podczas sześciu godzin szkolenia udało nam się przekazać wiedzę, która przyczyni się do realizacji tego celu? Mamy taką nadzieję. 🙂

Millenialsi oraz pokolenie „Z”

Millenialsi oraz pokolenie „Z” w biblioteceMillenialsi oraz pokolenie „Z” w biblioteceMillenialsi oraz pokolenie „Z” w bibliotece

Zaczęliśmy od opisu pokoleń Y i Z, od cech charakterystycznych, oczekiwań i potrzeb millenialsów i postmillenialsów. Również od opisu wyzwań związanych z wchodzeniem w dorosłość w XXI wieku. Bez tej wiedzy po prostu nie można stworzyć oferty, która będzie satysfakcjonująca dla przedstawicieli tych grup wiekowych. Kolejną część warsztatów poświęciliśmy na dyskusję o relacji bibliotekarz – młody czytelnik. Ćwiczyliśmy komunikację i badaliśmy nasze stereotypy na temat pokolenia “Z”. Na szczęście okazało się, że komunikacja z empatią to w Bibliotece Kraków oczywista oczywistość. Warto jednak pamiętać, że jest to umiejętność, którą trzeba cały czas ćwiczyć i pielęgnować.

Projekty dla młodszych

Tego dnia poranek w Krakowie był szary i chłodny, ale z czasem robiło się coraz cieplej i bardziej słonecznie. Podobna atmosfera panowała na sali szkoleniowej, gdzie coraz łatwiej było dzielić się doświadczeniami i rozmawiać o tym, w jaki sposób możemy przykuć uwagę pokolenia “Z” i sprawić, by jego przedstawiciele nie tylko częściej odwiedzali biblioteki, ale też chcieli w nich zostać. W tej części zajęć omówiliśmy sposoby przekazywania informacji za pośrednictwem mediów społecznościowych, sposoby organizowania przestrzeni bibliotecznej, rodzaje aktywności, które mogą być atrakcyjne dla młodych czytelników, ale też rozmawialiśmy o tym, skąd przedstawiciele pokolenia “Z” czerpią informacje i co właściwie czytają.

Millenialsi oraz pokolenie „Z” w biblioteceMillenialsi oraz pokolenie „Z” w biblioteceMillenialsi oraz pokolenie „Z” w biblioteceMillenialsi oraz pokolenie „Z” w bibliotece

Ostatnia, wcale nie najkrótsza część warsztatów, dotyczyła pomysłów na projekty dla młodych, dzięki którym biblioteki będą przez nich kojarzone z dobrą zabawą, miłą atmosferą, ale też miejscem, w którym można odpocząć i  znaleźć rzetelne informacje. 

0 comment
0 FacebookEmail

W Szczecinie udało nam się spotkać z interesującą grupą bibliotekarek i bibliotekarzy (w zasadzie pan był jeden, ale pełnił bardzo znaczącą rolę, zwłaszcza podczas jednej z zabaw) zainteresowanych trudną sztuką nawiązywania relacji z młodymi czytelnikami.

Bibliotekarze i młodzież

Szkolenie “Dlaczego Kuba nie chodzi do biblioteki? – budowanie relacji bibliotekarz-nastoletni czytelnik” odbyło się 15 maja w imponującej siedzibie Książnicy Pomorskiej im. Stanisława Staszica w Szczecinie, a przeznaczone było dla bibliotekarzy z Województwa zachodniopomorskiego. Chociaż część uczestników musiała wstać przed świtem, żeby dotrzeć na nasze spotkanie, od początku, już podczas kuluarowych rozmów, dało się zauważyć żywe zainteresowanie tematem i chęć do pracy. I nastrój ten utrzymał się przez pięć godzin szkolenia, pomimo iż aura skłaniała raczej do zaszycia się z książką w jakimś zacisznym miejscu. 

Od teorii do praktyki

Zaczęliśmy od sporej dawki teorii, która obejmowała elementy psychologii rozwojowej, socjologii, pedagogiki i poradnictwa, aby stopniowo przechodzić do bardziej praktycznych wskazówek i sposobów na badanie potrzeb młodych odbiorców, komunikowanie się z nimi, organizowanie zajęć, wykorzystywanie nowych technologii, a nawet urządzanie biblioteki. Omówiliśmy kilka mitów na temat młodzieży i nie tylko (tak, ustalmy to raz na zawsze – Szczecin nie leży nad morzem!), aby móc bez uprzedzeń czerpać z dobrych praktyk innych instytucji. Częścią warsztatów były też ćwiczenia i zabawy. Podczas jednej z nich dość spontanicznie doszło do wymyślenia nowego, integracyjnego tańca, a także rytuału łączącego parę. 🙂

Szkolenie to także rozmowa

Chociaż tematy związane z pracą z młodzieżą w bibliotekach są dość często wybierane, a w związku z tym prowadzimy takie szkolenia w wielu miejscach, nigdy nie wyglądają one tak samo. Nie tylko dlatego, że prezentacje, ćwiczenia i przykłady staramy się dostosowywać do miejsca szkolenia, ale przede wszystkim ze względu na energię grupy. Tym razem pojawiały się bardzo ważne pytania i przemyślenia, uczestnicy chętnie dzielili się swoimi doświadczeniami, podawali przykłady ze swojej praktyki zawodowej i z życia, brali udział w dyskusjach, za co pięknie dziękujemy.

Radosna Książnica Pomorska

Doświadczenie zawodowe, umiejętność i gotowość do dzielenia się nim, mądre, krytyczne spojrzenie na swoją pracę to elementy, które składają się na udaną pracę grupową, podczas której pojawiają się nowe pomysły, a chęć do działania zostaje wzmocniona. Mamy nadzieję, że podczas szkolenia w Szczecinie udało nam się uzyskać taką atmosferę, na pewno tak właśnie wyglądało to z perspektywy prowadzącej. 

Bibliotekarze chcą pracować z młodzieżą

0 comment
0 FacebookEmail
Biblioteka jest dla młodzieży

Do biblioteki przez okno

Wychodziliście kiedyś z biblioteki przez okno? W Pleszewie tak można. 🙂 Można także czytać, grać, bawić się, obejrzeć wystawę, uczestniczyć w koncertach i spotkaniach, dyskutować o książkach, patrzeć przez okno na tory kolejowe i – oczywiście – szkolić się.

Szkolenie z GoodBooks zapoczątkowało cały cykl warsztatów dla bibliotekarzy, które odbędą się w Bibliotece Publicznej Miasta i Gminy w Pleszewie. Jaki temat mógł zatem być bardziej odpowiedni niż praca z młodym pokoleniem? Nie mamy wątpliwości, że to ważny temat, nad którym zastanawiają się biblioteki w całej Polsce, które widzą, że chętnie odwiedzają je dzieci, ale z nastolatkami pracują trochę rzadziej.

Biblioteka jest dla młodych

Jeśli chodzi o organizację przestrzeni nowy budynek biblioteki w Pleszewie nie potrzebuje dużych zmian. Można w nim znaleźć zaciszne kąciki, świetnie wyposażoną salę multimedialną, a nawet miejsca, w których młodzi czytelnicy lubią biegać. 😉 Zawsze warto jednak dowiedzieć się czegoś nowego, dlatego podczas spotkania poruszony został temat optymalnego urządzenia biblioteki dla przedstawicieli pokoleń Y i Z.

Dyskutowałyśmy na temat problemów, z jakimi muszą się zmagać tzw. millenialsi i postmillenialsi (także w przestrzeni publicznej). O urządzeniach mobilnych, stronach i aplikacjach, które mogą ułatwić życie instytucji, ale – nieumiejętnie używane – mogą także skomplikować życie jednostce, a także o wyzwaniach, które, jako społeczeństwo, stawiany młodym ludziom, nie zastanawiając się, czy zostali odpowiednio przygotowani do ich podjęcia.

Pracujemy nad własną kreatywnością

Część ćwiczeń poświęcona była komunikacji, przełamywaniu barier w kontaktach z przedstawicielami innego pokolenia i badaniu ich potrzeb związanych z korzystaniem z oferty biblioteki. Podczas jednego z ćwiczeń uczestniczki wykazały się taką spostrzegawczością, intuicją i umiejętnością interpretacji, że wręcz rozszerzyły odgrywaną rzeczywistość, wzbogacając ją o dodatkowe elementy i przypisując swoim koleżankom nowe role. 😉 Ostatnia część zajęć poświęcona była dobrym przykładom z innych bibliotek. Działaniom, podczas których udało się stworzyć coś ciekawego dzięki kreatywności i zaangażowaniu młodych ludzi.

Do zobaczenia!

Szkolenie było dość długie, ale dzięki komfortowym warunkom oraz pozytywnemu nastawieniu uczestniczek, udało nam się dotrzeć do końca z uśmiechami na twarzach, widocznym zainteresowaniem i dobrą energią.

Szkolenie zostało zorganizowane dzięki dofinansowaniu projektu „Nowe kompetencje – nowe możliwości” przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu „Partnerstwo dla książki”.

0 comment
0 FacebookEmail

Młodzież w bibliotece

by Kalina
młodzież w bibliotece

Serce Good Books bije we Wrocławiu, ale cały czas przemierzamy Polskę i odwiedzamy duże i małe biblioteki. Z początkiem  wiosny trafiliśmy do Krosna, pięknego miasta na Podkarpaciu.

Krosno co prawda przywitało nas deszczem, ale za to Krosnieńska Biblioteka Publiczna okazała się być miejscem ciepłym, niezwykle przyjaznym i pełnym energii. Okazją do spotkania było szkolenie Pokolenie „Z” w bibliotece – metody pracy, organizacja przestrzeni, budowanie oferty dla nowych pokoleń odbywające się w ramach cyklu „Biblioteka inspiruje!”.

Bibliotekarze vs. pokolenie Z

Jak sprawić, że przedstawiciele nowego pokolenia będą chętniej odwiedzać biblioteki? To pytanie, które zadaje sobie wielu bibliotekarzy, a odpowiedź nie jest prosta. Nie jesteśmy w stanie walczyć z obiektywnymi utrudnieniami, takimi jak brak czasu i np. przytłoczenie obowiązkami szkolnymi. Możemy jednak starać się stworzyć dla młodzieży atrakcyjną ofertę, zbudowaną na dobrej komunikacji, znajomości ich potrzeb, bez przekonania, że wiemy lepiej, co powinno im się podobać. Jak zapamiętały uczestniczki szkolenia:

Warto dostrzec, że kontakt z literaturą nie ogranicza się już tylko do kontaktu z tekstem. Został rozszerzony np. o gry planszowe i komputerowe oparte na powieściach (np. „Wiedźmin”, „Gra o tron”, „Pan Lodowego Ogrodu”). Młodzież chętnie tworzy też fanfiki i recenzje książek umieszczane na blogach.

Jak dotrzeć do młodzieży?

młodzież w bibliotece - KrosnoPodczas szkolenia poruszyliśmy zatem takie tematy jak zdobywanie uwagi i rozbudzanie motywacji u przedstawicieli pokolenia Z, badanie potrzeb młodych czytelników. Omówiliśmy zmiany zachodzące właśnie w sposobach i podejściu do czytania, wymieniliśmy się pomysłami na działania, warsztaty i imprezy skierowane do młodych osób. Był także czas na zabawy, dyskusje, ćwiczenie komunikacji, a także oglądanie przykładów nowoczesnych bibliotek.

Supermoc

Jednym z najważniejszych warunków powodzenia szkolenia jest obecność, otwartych, chętnych do współdziałania uczestniczek i uczestników. W Krośnie tak właśnie było – energia, radość i pozytywne nastawienie dawały się wyczuć od pierwszego momentu. Mamy zatem nadzieję, że efektem szkolenia będzie dużo udanych projektów!

0 comment
0 FacebookEmail
millenialsi

Teoria generacji, która stara się porządkować wiedzę o pokoleniu dzisiejszych nastolatków i młodych dorosłych, po raz kolejny została dosłownie „wzięta na warsztat”, tym razem w Miejsko-Gminnej Bibliotece Publicznej w Polkowicach.

Od pytań…

Kameralna, acz bardzo nastawiona na wiedzę i rozwój grupa, stworzyła przez kilka godzin płaszczyznę do wymiany doświadczeń i konfrontacji z dotychczasowymi przekonaniami na temat sposobów pracy z Y-grekami i Z-etami. Jak stworzyć przestrzeń (nie tylko w rozumieniu otoczenia), którą pokochają przedsiębiorcze i wymagające Y-greki? W jaki sposób zaspokoić ich „głód specjalizacji” albo, jak stać się miejscem, które odpowiada na ich potrzebę szukania balansu w życiu? A z drugiej strony, jak przyciągnąć do siebie nastolatków, a co ważniejsze – w jaki sposób prowadzić dialog z rodzicami Z-etów, aby Biblioteka w ich przekonaniu stała się miejscem pełnym konstruktywnych propozycji dla ich dzieci? A mówimy przecież o grupach wiekowych poszukujących innowacji, bodźców, wielozadaniowych, dla których nowe technologię są oczywistością codziennego życia.

… do odpowiedzi

Na te pytania wspólnie poszukiwaliśmy odpowiedzi. I w ramach analizy po raz kolejny okazało się, jak bardzo istotna jest kwestia narzędzi wykorzystywanych do prowadzenia takiego dialogu – responsywna, intuicyjnie zbudowana strona internetowa, dostępne i drożne kanały online, z których mogą korzystać użytkownicy Biblioteki, angażujący przekaz w mediach społecznościowych i atrakcyjnie łączące online z offlinem propozycje na terenie Biblioteki – streaming spotkań autorskich, gry terenowe itd. Dane liczbowe są bowiem niezaprzeczalne – Y-greki i Z-ety to pokolenia, które spędzają w Internecie olbrzymią ilość czasu i ta tendencja, jak pokazują liczne doniesienia, raczej pozostanie niezmienna. I nie ma się co na taką rzeczywistość obrażać, lecz warto patrzeć na nią przez pryzmat wiążących się z nią korzyści.

Tym bardziej budujący jest fakt, że kolejna grupa Bibliotekarzy chce wyjść naprzeciw potrzebom czytelników stale weryfikując swoją ofertę, styl pracy i podejście, bo to daje nadzieję, a wręcz niemal pewność, że ta olbrzymia dawka potencjału, która drzemie w Z-etach i Y-grekach, może znaleźć swoje ujście również w świetnej, nowoczesnej Bibliotece.

Cecylia Bieganowska

0 comment
0 FacebookEmail

Zety, millenialsi i oferta biblioteki

by Kalina

Kim są zety?

Które pokolenie lubi swoje sprawy załatwiać „online”, ale odpoczywa już raczej „offline”? To pytanie nie stanowi już zagadki dla bibliotekarzy, którzy wzięli udział w szkoleniu „Pokolenie Y i Z w bibliotece”. Odbyło się ono 9 października w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Kielcach.

Niemal siedem godzin intensywnej pracy rozpoczęliśmy od ćwiczeń pozwalających nam lepiej poznać siebie i biblioteki, w których pracujemy na co dzień. Jedno z ćwiczeń było zainspirowane „Gangiem Świeżaków”. Potem diagnoza – analizowaliśmy millenialsów i „zety”, żeby dowiedzieć się o nich jak najwięcej i umieć stworzyć ofertę przyciągającą ich do biblioteki. Wyniki naszej pracy zestawiliśmy z raportami Biblioteki Narodowej o stanie czytelnictwa oraz m.in. danymi o popularności stron i aplikacji.

Młodzi i oferta biblioteki

Tak przygotowani mogliśmy się zająć tworzeniem oferty biblioteki. Interesowało nas kilka obszarów: komunikacja, przestrzeń biblioteki, usługi i wydarzenia. Komunikacja z użytkownikami z tych dwóch pokoleń bardzo często przebiega z wykorzystaniem internetu – analizowaliśmy więc sposób czytania w sieci, obrazy i grafiki, najlepsze przykłady real-time marketingu. Wiadomo, że raczej trudno z dnia nadzień wyburzyć wszystko w bibliotece i postawić ją na nowo – odrzucając od razu tę drogę zainspirowaliśmy się przykładami drobnych zmian w aranżacji czy umeblowaniu, które zwiększają funkcjonalność i czynią bibliotekę miejscem, w którym millenialsi i „zety” czują się dobrze.

Inspiruj się!

Projektowanie oferty rozpoczęliśmy od ćwiczenia uwalniającego kreatywność i wymagającego współpracy członków zespołu. Świętokrzyskim bibliotekarzom to zadanie nie sprawiło żadnych kłopotów. Gołym okiem było widać, że to ludzie z pomysłami, kochający swoją pracę i otwarci na zmiany. Wypracowane pomysły uzupełniliśmy inspiracjami ze świata (tu np. Lava Bibliotek ze Sztokholmu) i z Polski (tu z kolei podpatrzyliśmy, co ciekawego dzieje się w Sopotece oraz w Artetece).

Mam nadzieję, że to szkolenie zaowocuje wieloma fajnymi inicjatywami, skrojonymi na miarę dla pokoleń Y i Z. I mam nadzieję, że o nich usłyszymy.

Świętokrzyscy bibliotekarze – powodzenia!

0 comment
0 FacebookEmail

Bibliotekarze wyruszają po młodych

by Kalina
szkolenie

Niezwykle intensywne okazały się dwa kolejne spotkania w Lęborku i Nowej Wsi Lęborskiej w ramach warsztatu „Budowanie relacji bibliotekarz – nastoletni czytelnik”. Paniom, dzielnym i hiperaktywnym bibliotekarkom – Pomorzankom, nie tylko wystarczyło energii, zapału i pomysłów, by przez kolejne dwa dni szkoleniowe zgłębiać teoretycznie młodzieżowy świat, ale też wszystkie wykazały się kreatywnością i sprytem realizując warsztatowe zadania.

Jak schwytać Kubę w biblioteczne sieci?

„Kuba” był naszym modelem statystycznym, który krok po kroku wprowadzał nas w meandry współczesnych młodzieżowych kręgów. Działo się! Wykorzystując dostępne badania, dane demograficzne i statystyczne lepiej poznawałyśmy, diagnozowałyśmy i debatowałyśmy nad skutecznym wciągnięciem w wir działań instytucji młodych ludzi. Naszym głównym celem było wykorzystywać (z sukcesem!) dane makro, by lepiej móc projektować działania w skali mikro.

Uczestniczki pracowały nad efektywnym wykorzystaniem danych i zasobów dostępnych na miejscu, w bibliotece. Okazało się bowiem, że można traktować je jak pierwszą, diagnostyczną cytrynę – by zobaczyć, gdzie tak naprawdę rysują się niewiadome.

Zagadkowa Anka

Koło zamachowe poszło w ruch, Panie poznały trudny przypadek nastoletniej – wymagającej klientki. Słucha Davida Bowie’go, ogląda Herzoga, czyta, ściąga, klika, komentuje. Do biblioteki niestety nie zachodzi. Jako zadnie domowe, z którego wszystkie uczestniczki wywiązały się śpiewająco, Uczestniczki miały stworzyć specjalnie uszyty pod Ankę projekt, który będzie można zrealizować w bibliotece. Chapeau bas, za dostrzeżenie i docenienie potencjału młodej amatorki muzyki i kina, ale też nowatorskie spojrzenie na bibliotekę, jej funkcje i możliwy wachlarz działań. Skrojenie doskonałej oferty dla Anki nie zajęło wiele czasu, tylko czekać, co Panie przygotują dla swoich mniej teoretycznych młodocianych klientów.

Sielska biblioteka, strumyk za oknem i social media

Druga część warsztatów odbyła się w filii biblioteki w Nowej Wsi Lęborskiej. Z zazdrością można by patrzeć za okno na przepływającą tuż obok w strumyku kaczą rodzinę, gdyby nie to, że tak jak młodych wciągnął nas wirtualny świat.

bibliotekarze wyruszają po młodychPodczas drugiego warsztatu wspólnie z Uczestniczkami starałyśmy się trochę odczarować social media, by korzystać z nich, nie tylko na potrzeby promocji, ale także diagnozowania potrzeb i budowania relacji z młodzieżowymi odbiorcami. Przy pomocy kilku ćwiczeń Uczestniczki starały się popatrzeć na nie krytycznie, cały czas zastanawiając się nad tym, jak je wykorzystać najlepiej w pracy z młodzieżą. Efekty tych szkoleniowych działań można znaleźć już w sieci, ale też w telefonach każdej z Pań, bo praktyki w czasie tego drugiego dnia nie brakowało!

0 comment
0 FacebookEmail
Bibliotekarz - nastoletni czytelnik

Byliście kiedyś w Lęborku? My do tej pory nie, ale na pewno tam wrócimy. Nie tylko dlatego, że to bardzo ładne miasto w ciekawej okolicy, ale także z powodu aktywnej biblioteki i pełnych energii, otwartych na nową wiedzę i umiejętności bibliotekarek.

Nastolatki w bibliotece?

W warsztacie “Budowanie relacji bibliotekarz – nastoletni czytelnik” wzięło udział 14 osób, które chciały zdobyć wiedzę o pracy z nastoletnimi czytelnikami w bibliotece. To dość powszechny problem, biblioteki są chętnie odwiedzane przez dzieci, które przychodzą najpierw z rodzicami albo na lekcje biblioteczne z przedszkolami, pożyczają mnóstwo książeczek, z czasem zaczynają jednak przychodzić coraz rzadziej, a kiedy stają się nastolatkami, można je zobaczyć w bibliotece tylko wtedy, kiedy muszą przeczytać lekturę. Aby dowiedzieć się, dlaczego tak się dzieje, trzeba poznać specyfikę tego okresu rozwojowego, zbadać nasze własne podejście do nastolatków i sprawdzić, czy potrafimy z nimi rozmawiać, dlatego zaczęliśmy od odrobiny teorii i ćwiczeń dotyczących komunikacji.

Kopalnia pomysłów

Uczestniczki warsztatu wcieliły się np. w role wyspiarzy, którzy opracowali bardzo indywidualny sposób przekazywania najważniejszych informacji. Wyobraźnia pracowała na pełnych obrotach, dość powiedzieć, że w użyciu były cukierki, kolorowe bransoletki, drewniany smok, plastikowe obwarzanki i inne pomysłowe rekwizyty.

Druga część warsztatów dotyczyła dobrych praktyk w pracy z młodzieżą w bibliotekach. Uczestniczki tworzyły własne plany spotkań lub całych projektów przeznaczonych dla tej grupy wiekowej. Przy okazji po raz kolejny okazało się, że dobra bibliotekarka to prawdziwy człowiek orkiestra – potrafi polecić książkę, zorganizować zajęcia, opracować cykl warsztatów, wyszukać informacje na temat zapomnianych już zwyczajów, wykazać się wiedzą na temat nowych metod marketingowych i trendów w modzie, znaleźć kontakt do celebryty, a nawet zapewnić bibliotece zapas wosku. 🙂

Alina Łysak

0 comment
0 FacebookEmail

Młody człowiek i biblioteka

W Zielonej Górze zawsze możemy liczyć na radosne powitanie i smaczne kanapki. I tym razem się nie zawiedliśmy 🙂 W ostatnią środę, 23.11.2017 r., zawitaliśmy do Publicznej Biblioteki Wojewódzkiej i Miejskiej im. Norwida, żeby przeprowadzić szkolenie na temat pracy z najmłodszymi czytelnikami (a raczej tymi, którzy czytelnikami nie są albo przynajmniej omijają biblioteki szerokim łukiem).  Millenialsi i pokolenie Z, bo o nich mowa, to ogromna grupa ludzi, do której trudno dotrzeć, jeśli nie robi się tego w przemyślany sposób.

Zagadnienie to stanowi małe wyzwanie, ale Good Books lubi wyzwania, a naszą misją jest odpowiadanie na aktualne potrzeby rynku książki, więc dzielnie stawiliśmy mu czoła.

Millenialsi i pokolenie – jak z nimi pracować?

Wbrew pozorom młode generacje czytają. I to dużo, tylko inaczej. Żeby ich przedstawiciele stali się regularnymi gośćmi bibliotek, trzeba najpierw zrozumieć ich potrzeby i zastanowić się, jak wyjść im naprzeciw.

Właściwa diagnoza to pierwszy krok do stworzenia oferty, która wyda im się na tyle atrakcyjna, że zmienią swoje przyzwyczajenia. Nowoczesna biblioteka powinna zaproponować takie działania, atmosferę i przestrzeń, żeby zmienić swój stereotypowy wizerunek.

Podczas szkolenia skupiliśmy się na konkretnych rozwiązaniach. Zaproponowaliśmy bibliotekarzom szereg koncepcji, które mogą wdrażać w swoich placówkach, ale i inspiracji, które powinny popchnąć ich do szukania własnych pomysłów.

Tak naprawdę najważniejsza jest inicjatywa i chęć działania – to od nich rozpoczynają się wszystkie rewolucje 🙂

 

 

0 comment
0 FacebookEmail
Marcin Skrabka Karwina

16-ego listopada w czeskiej Karwinie odbyło się spotkanie z Marcinem Skrabką z Good Books, niezależnym specjalistą od wydawania i promowania czeskiej i słowackiej literatury w Polsce. Była to część projektu „… ja chcę go takim widzieć” – Hrabal 2017 organizowanego przez Miejską i Powiatową Bibliotekę Publiczną im. Ryszarda Kincla w Raciborzu oraz Regionální knihovna Karviná.

Marcin rzucił światło na to jak język i czeska kultura są odbierane przez Polaków i jak ważne jest promowanie nie tylko samych książek, ale i całej atmosfery, która im towarzyszy.

Na koniec stało się jasne, że to co łączy Polaków i Czechów to nie tylko miłość do Lentilków, Kofoli i piwa.

zdjęcia: MiPBP Racibórz, tekst: Šárka Parkanová

0 comment
0 FacebookEmail
Szkolenie bibliotekarzy w Toruniu
Millenialsi i „Pokolenie Z”

Przyciąganie młodych pokoleń do bibliotek i zachęcanie ich do sięgania po książki nie jest łatwym zadaniem. Wychowani w wirtualnej rzeczywistości, pobudzani niezliczoną ilością bodźców, nastawieni na szybkie rezultaty, niecierpliwi i zabiegani, młodzi ludzie rzadko trafiają pod dachy bibliotek. Jak to zmienić? Co zrobić aby nakłonić ich do  korzystania z zasobów bibliotecznych?

W miniony czwartek zastanawialiśmy się nad tymi kwestiami w Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu podczas spotkania z lokalnymi pracownikami bibliotek.

Spotkanie w Toruniu

Szkolenie bibliotekarzy składało się z postawienia diagnozy i przedstawienia konkretnych rozwiązań, które mogą  zastosować w praktyce zawodowej.  Pokazaliśmy, że istnieje szereg działań, które mogą dać świetne rezultaty bez generowania wielkich kosztów.  To jakim miejscem jest biblioteka zależy w dużej mierze od kreatywności i przedsiębiorczości ludzi którzy ją tworzą. Zmiana sposobu myślenia o przestrzeni bibliotecznej, jej roli i znaczeniu może zaowocować – wystarczy porzucić szablonowe myślenie i uwolnić własną kreatywność.

Szkolenie bibliotekarzy polegało na przekazaniu im wiedzy teoretycznej oraz zaprezentowaniu praktycznych wskazówek i pomysłów na innowacje w obrębie ich codziennej pracy. Posiłkując się przykładami z Polski i świata, udowadnialiśmy, że biblioteka może być odpowiedzią na potrzeby współczesnego człowieka.

0 comment
0 FacebookEmail

    [mc4wp_form id=”896″]