Home szkolenia „Ach, ta dzisiejsza młodzież!” – pokolenie „Z” w bibliotece

„Ach, ta dzisiejsza młodzież!” – pokolenie „Z” w bibliotece

by Łukasz Braun

„Młodzież się stoczyła na dno i bliski jest koniec świata” – głosi napis sprzed 4 tysięcy lat umieszczony na odkrytej przez archeologów glinianej tabliczce. Konflikt pokoleń nie jest niczym nowym, a jednak wciąż utrudnia komunikację i nie pozwala dotrzeć do młodych ludzi. O tym, czy jest możliwe porozumienie ponad pokoleniowymi podziałami, rozmawiałam z pracownikami Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Polkowicach.

Zetki, millenialsi i boomerzy

Smartfon i książkiSama należę do pokolenia millenialsów, które wychowywało się z dostępem do nowych technologii. Jednak dla nas były one całkowicie nowe: wszyscy uczyliśmy się korzystania z internetu, poznawaliśmy możliwości mediów społecznościowych wraz z ich rozwojem. Pokolenie „Zetek” (tak określa się osoby urodzone ok. 2000 r.) od początku było oswojone z tymi technologiami – jest więc oczywiste, że posługują się nimi zupełnie inaczej. W internecie posługują się swoim własnym językiem, opartym na ironii, sarkazmie i memach – językiem niezrozumiałym nie tylko dla tzw. boomerów (reprezentantów starszych pokoleń), ale i dla wielu millenialsów. Czy pokolenie Z w bibliotece może znaleźć interesujące dla siebie treści i zajęcia? Oczywiście!

Alfabet pokoleń

Boomerzy, czyli pokolenie powojenne wyżu demograficznego, maja przed sobą naprawdę trudne zadanie. Ich naturalną rolą jest stanie na straży porządku – dokładnie tak samo, jak robiły to przed nimi wcześniejsze pokolenia. Jednak świat się zmienił i wygląda dzisiaj zupełnie inaczej. Po baby boomers przyszło pokolenie X, po nim zaś millenialsi. Obecnie to „zetki” są młodym pokoleniem, tymczasem na horyzoncie pojawia się już kolejne, opisywane przez badaczy, pokolenie Alpha. Jak się w tym wszystkim połapać?

O pokoleniach w teorii i praktyce

W czasie szkolenia „Teoria generacji” zaczęłam właśnie od teorii – czyli ustalenia, czym w ogóle są pokolenia i w jakim celu socjologowie zajmują się opisywaniem cech poszczególnych generacji.  Omówiliśmy cztery najliczniejsze obecne grupy: pokolenie Baby Boomers, pokolenie X, millenialsów i pokolenie Z. Okazało się, że na Sali znajdziemy przedstawicielkę właściwie każdej z tych grup, co otworzyło nam ogromne pole do dyskusji i wymiany doświadczeń.

Obalamy stereotypy

Początkowo rozmowa o pokoleniach – zgodnie z planem – odbywała się według schematów i stereotypów. Było przez to nieco burzliwie, bo starsze pokolenia nie zgadzały się z młodszymi i na odwrót. Ale o to też chodziło: by spojrzeć na przedstawicieli innych pokoleń z ich perspektywy. I zastanowić się, z czego wynikają ich postawy. Może jest w nich dużo więcej sensu, niż początkowo się wydaje…?

Pod koniec szkolenia słyszałam w wypowiedziach uczestników dużo więcej wyrozumiałości, ciepła i pewnej czułości. I byłam z tego bardzo dumna.

Pokolenie Z w bibliotece

Młodzież w bibliotecePo części teoretycznej (a właściwie: dyskusyjnej) przyszedł czas na praktyczne rozwiązania, które można wdrożyć w bibliotekach. Przede wszystkim trzeba było zastanowić się nad tym, jak w ogóle dać znać młodzieży, że mają w okolicy bibliotekę i że odbywają się w niej „fajne” (ciekawe, wartościowe, angażujące) rzeczy. Rozwiązanie jest z pozoru proste: wystarczy być w internecie. Ale co to właściwie znaczy? Na jakich portalach młodzież bywa? Czego szuka?

Drugim obszarem naszych rozważań była oferta biblioteki. Ta zazwyczaj jest ciekawa i różnorodna – w gruncie rzeczy wystarczy pokazać ją tylko „zetkom”. Pokazać, czyli wyeksponować: wybrać takie tytuły, które przyciągną uwagę młodych ludzi. Stworzyć takie warsztaty, po których „zetki” zostaną w bibliotece na dłużej. I to wszystko jest do zrobienia: czasem nie wymaga nawet dużego nakładu pracy.

Kluczem do sukcesu jest diagnoza. Aby spełnić potrzeby osób z pokolenia Z, trzeba je poznać. Nie zrobimy tego bez rozmowy z młodszym pokoleniem. Ale jak z nim rozmawiać?

Nie bądź bomerem – nastolatek to też człowiek

Słowo „boomer” ma jeszcze jedno znaczenie, zupełnie niepowiązane z wiekiem czy przynależnością pokoleniową. To potoczna nazwa pewnej postawy – postawy osób, które wiedzą wszystko najlepiej. Takich, które nie rozumieją, że świat się zmienił i wymaga innych schematów zachowań. Z „boomerem z memów”, jak go nazywam, nie da się porozmawiać. Nie znajdziemy z nim nici porozumienia. Dlatego tak ważny jest dialog i próba zrozumienia człowieka. Jeśli chcemy z powodzeniem nawiązywać kontakty z osobami z pokolenia „Z” (jako rodzice, pedagodzy, w pracy, w relacjach handlowych) musimy zrozumieć, kim są jego przedstawiciele i dlaczego zachowują się w taki a nie inny sposób. Dzięki temu zwiększymy szanse, że pokolenie Z w bibliotece odnajdzie miejsce dla siebie.

Weź udział w najbliższym szkoleniu o pracy z osobami z pokolenia „Z” w bibliotece! ➔

Baner: szkolenie Pokolenie Z w bibliotece

Chcesz zorganizować szkolenia, aby dowiedzieć się, jak pracować z osobami z pokolenia Z w bibliotece? Potrzebujesz więcej informacji? Zadzwoń: Asia: +48 530 752 569 , Ola: +48 537 449 555, napisz na szkolenia@goodbooks.pl lub wypełnij formularz, a my skontaktujemy się z Tobą!

    Zobacz także

      [mc4wp_form id=”896″]