Home szkolenia Bibliotekarze wyruszają po młodych

Bibliotekarze wyruszają po młodych

by Kalina
szkolenie

Bibliotekarze wyruszają po młodych

(i nic ich nie powstrzyma)

Niezwykle intensywne okazały się dwa kolejne spotkania w Lęborku i Nowej Wsi Lęborskiej w ramach warsztatu „Budowanie relacji bibliotekarz – nastoletni czytelnik”. Paniom, dzielnym i hiperaktywnym bibliotekarkom – Pomorzankom, nie tylko wystarczyło energii, zapału i pomysłów, by przez kolejne dwa dni szkoleniowe zgłębiać teoretycznie młodzieżowy świat, ale też wszystkie wykazały się kreatywnością i sprytem realizując warsztatowe zadania.

Jak schwytać Kubę w biblioteczne sieci?

„Kuba” był naszym modelem statystycznym, który krok po kroku wprowadzał nas w meandry współczesnych młodzieżowych kręgów. Działo się! Wykorzystując dostępne badania, dane demograficzne i statystyczne lepiej poznawałyśmy, diagnozowałyśmy i debatowałyśmy nad skutecznym wciągnięciem w wir działań instytucji młodych ludzi. Naszym głównym celem było wykorzystywać (z sukcesem!) dane makro, by lepiej móc projektować działania w skali mikro.

Uczestniczki pracowały nad efektywnym wykorzystaniem danych i zasobów dostępnych na miejscu, w bibliotece. Okazało się bowiem, że można traktować je jak pierwszą, diagnostyczną cytrynę – by zobaczyć, gdzie tak naprawdę rysują się niewiadome.

Zagadkowa Anka

Koło zamachowe poszło w ruch, Panie poznały trudny przypadek nastoletniej – wymagającej klientki. Słucha Davida Bowie’go, ogląda Herzoga, czyta, ściąga, klika, komentuje. Do biblioteki niestety nie zachodzi. Jako zadnie domowe, z którego wszystkie uczestniczki wywiązały się śpiewająco, Uczestniczki miały stworzyć specjalnie uszyty pod Ankę projekt, który będzie można zrealizować w bibliotece. Chapeau bas, za dostrzeżenie i docenienie potencjału młodej amatorki muzyki i kina, ale też nowatorskie spojrzenie na bibliotekę, jej funkcje i możliwy wachlarz działań. Skrojenie doskonałej oferty dla Anki nie zajęło wiele czasu, tylko czekać, co Panie przygotują dla swoich mniej teoretycznych młodocianych klientów.

Sielska biblioteka, strumyk za oknem i social media

Druga część warsztatów odbyła się w filii biblioteki w Nowej Wsi Lęborskiej. Z zazdrością można by patrzeć za okno na przepływającą tuż obok w strumyku kaczą rodzinę, gdyby nie to, że tak jak młodych wciągnął nas wirtualny świat.

bibliotekarze wyruszają po młodychPodczas drugiego warsztatu wspólnie z Uczestniczkami starałyśmy się trochę odczarować social media, by korzystać z nich, nie tylko na potrzeby promocji, ale także diagnozowania potrzeb i budowania relacji z młodzieżowymi odbiorcami. Przy pomocy kilku ćwiczeń Uczestniczki starały się popatrzeć na nie krytycznie, cały czas zastanawiając się nad tym, jak je wykorzystać najlepiej w pracy z młodzieżą. Efekty tych szkoleniowych działań można znaleźć już w sieci, ale też w telefonach każdej z Pań, bo praktyki w czasie tego drugiego dnia nie brakowało!

Zobacz także

Zamknij

Jeśli interesują Cię szkolenia lub mobilne questy literackie, wypełnij formularz, a oddzwonimy w mgnieniu oka.